ZAPALENIE OPON MÓZGOWYCH I MÓZGU.

ZAPALENIE OPON MÓZGOWYCH I MÓZGU RÓŻNEJ ETIOLOGII. Wszystkie te sprawy przebiegają z ciężkimi zaburzeniami ilościowymi świadomości, które idą równolegle z ciężkością objawów neurologicznych i ogólnych. Najdłużej trwające zwiastuny widuje się w zapaleniu opon gruźliczym. Dzieci na długo przed wybuchem sprawy są charakterologicznie zmienione: stają się lękliwe, smutne, drażliwe, krnąbrne, przy tym często wykazują nastrój tępy i apatyczny. Także u dorosłych, czasem w ciągu wielu miesięcy, widzieć można zmianę usposobienia, drażliwość, roztargnienie, uczucie znużenia, zanik napędu psychoruchowego i zaburzenia pamięci. U dzieci czasem jeszcze przed wybuchem sprawy chorobowej widuje się majaczenia, nasilające się pod wieczór i w nocy. Zarówno u dzieci, jak i u dorosłych majaczenie rozpoczyna się bardzo wcześnie i jest niezwykle częstym powikłaniem epigenetycznym, co położyć trzeba na karb ciężkości zakażenia. Początkowe majaczenie zwykle ustępuje, w miarę jak pogłębia się sopor i chory popada w stan śpiączkowy. Dalszego rozwoju zaburzeń psychicznych nie można było dawniej spostrzegać, gdyż sprawa zawsze kończyła się śmiercią. Od czasu zastosowania leczenia streptomycyną wzbogaciło się doświadczenie psychiatryczne. Okazało się przede wszystkim, że wyleczenie pozostawia trwałe ubytki, których wyrazem u dzieci jest zahamowanie rozwoju intelektualnego. Obserwacja tych przypadków trwa jeszcze zbyt krótko, aby można było ująć jej wyniki w pełny sposób. Już od dawna nie ulega wątpliwości, że określenie meningitis tbc nie jest słuszne, gdyż chodzi na pewno w każdym przypadku o zapalenie gruźlicze i opon mózgowych, i mózgu (meningoencephautis tuberculosa). Stany otępieniowe po wyleczeniu są więc zrozumiałe. Triumf leczenia streptomycyną jest więc względny. Udaje się nam zachować przy życiu duży odsetek chorych, lecz nie potrafimy ich uchronić od trwałych następstw organicznych w postaci mniej lub bardziej ciężkiego niedorozwoju umysłowego albo otępienia. W pewnym odsetku przypadków widuje się jeszcze w okresie zdrowienia ciężkie nawarstwienia psychotyczne rozmaitego typu. Do najczęstszych powikłań epigenetycznych należy majaczenie. W Akademii Medycznej w Gdańsku widzieliśmy u dziecka, które po leczeniu streptomycyną było już bez objawów, pojawienie się zespołu katatoniczno-kataleptycznego z okresowymi stanami podniecenia psychoruchowego lub osłupienia. W innym przypadku u dorosłego, który otrzymał 125 g streptomycyny, wystąpił w okresie zdrowienia ciężki zespół arnentywny z daleko posuniętym wyczerpaniem sił: wskutek nieustającego podniecenia psycho- ruchowego. Po leczeniu amencja ustąpiła zupełnie, natomiast chory jeszcze w ciągu kilku tygodni był w stanie zamroczenia jasnego z klasycznym rozdwojeniem osobowości. I ten zespół, zresztą już bez leczenia, ustąpił, pozostawiając niepamięć zupełną, obejmującą okres wstecz aż do początków choroby cielesnej, gdy jeszcze sensorium było nie zmienione jakościowo. Jest rzeczą wątpliwą, aby tego rodzaju zespoły psychotyczne wywołane były streptomycyną, gdyż w obydwóch przypadkach zaburzenia psychiczne wystąpiły już po zakończeniu leczenia tym środkiem. Podłożem tych nawarstwionych zespołów jest czynnik toksyczno-infekcyjny, działający na ośrodkowy układ nerwowy. Ustępowanie tych powikłań samorzutnie lub pod wpływem leczenia, mimo ciężkości podstawowego cierpienia organicznego jest dowodem ich czynnościowego charakteru. [przypisy: pląsawica sydenhama, medycyna paliatywna czasopismo, sandoz produkty ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: medycyna paliatywna czasopismo pląsawica sydenhama sandoz produkty