Zaburzenia psychiczne lokalnego pochodzenia (hirnlokales

Zaburzenia psychiczne lokalnego pochodzenia (hirnlokales Psychosyndrom) zdarzają się w przypadkach guza przysadki, skrzyżowania nerwów wzroko- wych i okolicy podwzgórzowej . Dochodzi wówczas do globalnego cofnięcia się rozwoju życia afektywnego i do zaburzeń popędowości, w szczególności przyj- mowania pokarmów i snu. Za uszkodzeniem jąder podstawy przemawiają za- burzenia napędu in plus lub in minus. Zaburzenia psychiczne mogą być przy- datne dla diagnostyki neurochirurgicznej. Tak np. jeżeli przy guzie tylnej jamy czaszki brak zaburzeń psychicznych, to wchodzi w rachubę raczej medullobla- stoma linii środkowej niż ast1ocytoma półkul móżdżku. Również “omamy” wzrokowe mają to samo znaczenie rozpoznawcze u dzieci co u dorosłych. Nara- stające zaburzenia psychiczne powinny skłonić neurochirurga do przyśpiesze- nia decyzji operacyjnej. Natomiast zdarzające się stany majaczeniowe nie mają znaczenia lokalizacyjnego. Przypadek nr 15. Symptomatologia psychiatrica tumoris cerebri. I. J., ur. 20. XII. 1907 r. Wywiad rodzinny bez znaczenia. Uczył się zawsze dość dobrze, w szkole wyższej lepiej niż w szkole średniej. W r. 1931 ukończył Wydział Rolniczy UJ z dyplomem inżyniera. Zawsze był bardzo sumienny, pracowity, przedsiębiorczy. poważny. Przebył w r. 1939 zapalenie zatok czołowych, czemu przypisywano w na- stępnych latach bóle głowy. W r. 1945 rozwiódł się z pierwszą żoną, z którą ma 15-letniego syna. O syna tego zawsze dbał, lecz odnosił się do niego “jak generał do szeregowca”. Druga jego żona zna go od r. 19,44. W czasie okupacji pil alkohol, od 5 lat nie pije z powodu choroby woreczka żółciowego. Zawsze miał zwyczaj sypiać przy świetle elektrycznym, w nocy czytał, sypiał 3-4 godz. na dobę. Od r. 1949 zda- rzało się, że po nocnej pracy, gdy rano budził się, mówił od rzeczy i potem nic z tego nie pamiętał. Stopniowo stawał się coraz bardziej drażliwy i wybuchowy. Słuchał radia do 2 w nocy, a gdy żona radio gasiła, budził się z gniewem i rzucał co mial pod ręką. Ustawicznie skarżył się na bóle głowy i mdłości, do wymiotów nie do- chodziło. Od kilku miesięcy zaczął wypowiadać dziwne, nie harmonizujące z jego dotychczasową surowością dowcipy. Mówił, że jest biednym kotkiem, wchodząc do mieszkania miauczał, kazał domownikom mówić do siebie “kotku”. Domowników nazywał myszkami. Wypowiadał jakieś dwuznaczne żarty o myszkach z brunatnymi brzuszkami, dając do zrozumienia, że ma na myśli opalone na plaży letniczki. Tego rodzaju żarty zdarzały się co raz .częściej. Stopniowo energia jego zaczęła słabnąć. skarżył się, że marznie, że nie ma apetytu, że jest osłabiony, używał bardzo dużo mocnej kawy i herbaty, palił niezwykle dużo. Zaczął się stawać coraz bardziej senny, zasypiał, gdzie stał. Po obudzeniu niekiedy mówił od rzeczy, wydawał rozkazy, jakby był w miejscu pracy, odsyłał jakieś statki, kazał ładować zboże. Po ocknięciu się nic z tych stanów somnabulicznych nie pamiętał. Miał bardzo silne pragnienie, budził się w nocy i gotował sobie herbatę. Stopniowo zaznaczało się postępujące zobojętnienie na sprawy zawodowe, które go dawniej żywo zajmowały. Pamięć i bystrość umysłowa nie dopisywały mu. Czasem przynosił do domu sprawy służbowe i prosił żonę, aby mu pomogła je załatwić, co dawniej było nie do po- myślenia. Od paru tygodni przestał chodzić do biura. Już przed tym na własne życzenie przeniesiono go ze stanowiska kierowniczego na lżejsze. Zapominał wy- darzenia ostatnich dni, nie pamiętał kto był u niego wczoraj, pytał o datę. Pamięć pogarszała się pod wieczór. Praca umysłowa bardzo szybko go męczyła. Od kilku miesięcy nie miewał stosunków płciowych z powodu braku wzwodu. Od 2 tyg. nie mył się i nie golił. Stał się nieporadny, zgubił gdzieś sygnet, który zawsze nosił na palcu. Już od 3 lat zdarzało się moczenie nocne, ostatnio żona musiała go wysadzać jak dziecko. [patrz też: , surówki bawełniane, masło shea, powiększanie piersi ]

Tags: , ,

Comments are closed.